Dlaczego rozmowa kwalifikacyjna na praktyki jest tak ważna dla ucznia?
Pierwszy poważny kontakt z rynkiem pracy
Dla większości uczniów rozmowa kwalifikacyjna na praktyki jest pierwszym realnym spotkaniem z rynkiem pracy. To moment, w którym uczeń konfrontuje swoje wyobrażenia z rzeczywistością: musi opowiedzieć o sobie, o swoich umiejętnościach, o tym, czego chce się nauczyć. Dla nauczyciela lub doradcy zawodowego to bardzo dobra okazja, by w praktyce uczyć kompetencji miękkich, które często trudno ćwiczyć na zwykłych lekcjach.
Rozmowa na praktyki bywa mniej formalna niż rozmowa o etat, ale mechanizmy są podobne: rekruter ocenia motywację, komunikację, podstawowe przygotowanie merytoryczne i dopasowanie do zespołu. Uczeń, który przejdzie przez ten proces raz czy dwa, zyskuje ogromny komfort psychiczny na przyszłość. Kolejne rozmowy będą dla niego znacznie mniej stresujące.
Co naprawdę sprawdza rekruter podczas rozmowy z uczniem?
Pracodawcy przyjmujący uczniów na praktyki zwykle zdają sobie sprawę, że młody człowiek nie ma jeszcze doświadczenia zawodowego. Szukają czegoś innego niż pełnego zestawu kompetencji technicznych. W centrum ich uwagi są:
- postawa i motywacja – czy uczeń chce się uczyć, czy traktuje praktyki poważnie, czy jest ciekawy zawodu,
- komunikacja – czy potrafi jasno odpowiedzieć na pytanie, zadać pytanie, poprosić o wyjaśnienie,
- odpowiedzialność – czy wygląda na osobę, na którą można liczyć, czy szanuje czas innych,
- podstawowe umiejętności – zależnie od profilu szkoły: np. obsługa komputera, narzędzi, podstawowe pojęcia branżowe,
- dostosowanie do kultury firmy – czy styl bycia ucznia pasuje do zespołu, do kontaktu z klientem.
Przygotowując ucznia do rozmowy kwalifikacyjnej na praktyki, dobrze jest tłumaczyć mu otwarcie, że nikt nie oczekuje doświadczenia na poziomie specjalisty. Zamiast obawiać się braków, lepiej nauczyć go, jak uczciwie o nich mówić i jednocześnie pokazywać gotowość do nauki.
Rola nauczyciela i doradcy zawodowego
Nauczyciel, wychowawca, doradca zawodowy lub opiekun praktyk może dla ucznia pełnić rolę pierwszego „trenera kariery”. To od ich podejścia zależy, czy młody człowiek potraktuje rozmowę kwalifikacyjną jak egzamin, czy jak naturalny element rozwoju zawodowego.
W praktyce oznacza to kilka zadań:
- pomoc w wyborze miejsca praktyk i zrozumieniu, czego firma oczekuje,
- ćwiczenie rozmów na sucho – symulacje, odgrywanie ról, analiza przykładowych pytań,
- praca nad dokumentami aplikacyjnymi: CV, e-mail z prośbą o praktyki, portfolio,
- wsparcie emocjonalne – obniżanie poziomu stresu, normalizacja lęków (np. „To naturalne, że się denerwujesz”).
Nie chodzi o to, by wyręczać ucznia. Celem jest pokazanie mu narzędzi i nauczenie, jak samodzielnie sobie radzić: jak szukać informacji, jak przygotować się krok po kroku, jak wyciągać wnioski z każdej rozmowy.
Rozpoznanie potrzeb i celów ucznia przed rozmową
Rozmowa wstępna z uczniem – o co zapytać?
Zanim uczeń usiądzie naprzeciw rekrutera, warto, by najpierw usiadł z tobą – nauczycielem, doradcą, opiekunem. Krótka, dobrze poprowadzona rozmowa pozwala ustalić, na czym się skupić podczas przygotowań. Pomocne są pytania:
- Dlaczego wybrałeś ten kierunek kształcenia?
- Czego oczekujesz po praktykach? (konkretne umiejętności, poznanie branży, kontakt z ludźmi)
- Jakie masz mocne strony, z których jesteś naprawdę zadowolony?
- Co sprawia ci największą trudność w nauce lub w kontaktach z innymi?
- Jak reagujesz na stresujące sytuacje (sprawdziany, wystąpienia, rozmowy z obcymi ludźmi)?
Odpowiedzi pokazują, czy głównym wyzwaniem ucznia jest treść (np. brak wiedzy o firmie), forma (np. nieśmiałość), czy organizacja (np. spóźnianie się, chaos w dokumentach). Dzięki temu można dobrać odpowiedni „plan treningowy” przed rozmową.
Urealnianie oczekiwań ucznia wobec praktyk
Część uczniów idealizuje praktyki („będę od razu robić super projekty”), inni je bagatelizują („będę parzyć kawę i zamiatać”). Jedno i drugie utrudnia przygotowanie do rozmowy. Trzeba pokazać, jak może wyglądać typowy zakres zadań praktykanta w danej branży i jak uczciwie o tym mówić na rozmowie.
Pomocne jest wspólne stworzenie listy prawdopodobnych obowiązków. Na przykład w biurze:
- proste prace administracyjne (segregowanie dokumentów, wprowadzanie danych),
- wsparcie przy organizacji spotkań,
- podglądanie pracy bardziej doświadczonych pracowników,
- podstawowy kontakt telefoniczny lub mailowy z klientem (po odpowiednim przeszkoleniu).
Taka konkretna wizja pomaga uczniowi formułować odpowiedzi w trakcie rozmowy: zamiast ogólników typu „Chcę zdobyć doświadczenie”, może powiedzieć: „Chciałbym nauczyć się obsługi programów biurowych w rzeczywistym środowisku pracy i zobaczyć, jak wygląda kontakt z klientem w praktyce”.
Diagnoza mocnych stron i obszarów do poprawy
Wielu uczniów ma trudność z nazwaniem własnych atutów. W szkole częściej słyszą, czego im brakuje, niż w czym są dobrzy. Przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej na praktyki to dobry pretekst, by odwrócić tę proporcję.
Można wykorzystać proste ćwiczenie na kartce lub w zeszycie:
- Uczeń wypisuje 5 swoich mocnych stron – wszystko, co przychodzi do głowy (np. cierpliwość, dokładność, poczucie humoru, umiejętność pracy zespołowej).
- Do każdej cechy dopisuje konkretny przykład z życia szkolnego lub prywatnego, kiedy ta cecha się przydała.
- Następnie wybiera 2–3 najważniejsze cechy, o których opowie na rozmowie.
Równolegle warto porozmawiać o obszarach do poprawy. Uczeń nie musi udawać idealnego. Pracodawcy doceniają osoby, które znają swoje słabości i pracują nad nimi. Dobrze jest tylko nauczyć młodego człowieka, jak o tym mówić: zamiast „Jestem leniwy” lepiej: „Mam czasem problem z odwlekaniem zadań, ale w tym roku zacząłem planować naukę w kalendarzu i widzę poprawę”.
Przygotowanie merytoryczne ucznia do rozmowy kwalifikacyjnej
Analiza oferty praktyk i profilu firmy
Uczeń, który przychodzi na rozmowę kwalifikacyjną na praktyki bez podstawowej wiedzy o firmie, wysyła sygnał: „Przyszedłem, bo muszę”. Jednym z najważniejszych elementów przygotowania jest wspólne przejrzenie:
- strony internetowej firmy,
- profilu w mediach społecznościowych (np. LinkedIn, Facebook),
- opisu oferty praktyk (jeśli jest dostępny),
- ewentualnych opinii uczniów, którzy już tam byli.
Warto pomóc uczniowi wypisać na kartce kilka kluczowych informacji:
- czym dokładnie zajmuje się firma (produkty/usługi),
- jakiej branży dotyczy praktyka,
- jakie mogą być główne zadania praktykanta,
- jakie cechy i umiejętności są wymieniane w ofercie (np. dokładność, komunikatywność).
Te informacje przydadzą się nie tylko do odpowiedzi na pytania rekrutera, ale też do zadania kilku sensownych pytań na końcu rozmowy, co podnosi wrażenie profesjonalizmu ucznia.
Porządkowanie wiedzy kierunkowej i szkolnej
Nie każdy uczeń ma świetne oceny, ale każdy ma za sobą kilka lat nauki w określonym zawodzie lub profilu. Przed rozmową dobrze poświęcić choćby jedną godzinę na przypomnienie sobie podstawowych pojęć i umiejętności z przedmiotów zawodowych, które mogą się pojawić w rozmowie.
Dla ucznia technikum informatycznego mogą to być np.:
- podstawowe pojęcia: system operacyjny, sieć komputerowa, baza danych,
- praktyczne umiejętności: instalacja systemu, konfiguracja prostego sieciowego połączenia, podstawy HTML/CSS.
Dla ucznia szkoły gastronomicznej:
- zasady BHP w kuchni,
- podstawowe techniki obróbki żywności,
- standardy higieny i bezpieczeństwa.
Najlepiej, gdy uczeń potrafi krótko i prostym językiem wyjaśnić, co już umie. Można przećwiczyć to na głos: uczeń tłumaczy nauczycielowi, a ten zadaje dopytujące pytania, tak jakby był rekruterem.
Budowanie prostych historii z życia ucznia
Rekruterzy często pytają wprost: „Proszę podać przykład sytuacji, gdy…”. Uczniowie wówczas milkną, bo nie przychodzi im nic do głowy, choć w rzeczywistości mają wiele doświadczeń: szkolnych, rodzinnych, z wolontariatu, kół zainteresowań, sportu czy internetu.
Dobrym narzędziem jest metoda STAR (Situation – Task – Action – Result) uproszczona do realiów ucznia:
- Sytuacja – krótko: gdzie i kiedy to było?
- Zadanie – co trzeba było zrobić?
- Działanie – co zrobił uczeń? (konkretne kroki)
- Rezultat – jaki był efekt?
Przykład: „Byłem odpowiedzialny za prezentację na lekcji historii (sytuacja). Mieliśmy przygotować materiał o II wojnie światowej (zadanie). Podzieliłem klasę na grupy, każdej przydzieliłem temat i przygotowałem prosty harmonogram pracy (działanie). Prezentacja wyszła dobrze, dostaliśmy dobrą ocenę, a nauczyciel pochwalił nas za współpracę (rezultat).”
Wspólnie z uczniem można przygotować 3–4 takie krótkie historie, np. o pracy zespołowej, rozwiązywaniu problemu, odpowiedzialności za zadanie czy radzeniu sobie z konfliktem. Później będą jak „klocki”, które można wstawić w różne pytania rekrutera.
Przygotowanie dokumentów: CV, mail i portfolio ucznia
Proste, szkolne CV – jak je zbudować z niczego
Rozmowa kwalifikacyjna na praktyki często wymaga wcześniejszego przesłania CV. Uczeń zwykle uważa, że „nie ma co tam wpisać”. Zadaniem nauczyciela jest pokazanie, że nawet osoba bez doświadczenia zawodowego ma już coś do zaprezentowania.
W szkolnym CV warto ująć:
- dane kontaktowe (telefon, e-mail – najlepiej w formie imię.nazwisko@…),
- profil zawodowy w 2–3 zdaniach (np. „Uczeń technikum informatycznego zainteresowany tworzeniem stron internetowych i obsługą sieci komputerowych. Szuka praktyk, aby zastosować zdobytą w szkole wiedzę w realnych projektach.”),
- wykształcenie (aktualna szkoła, profil, ewentualne osiągnięcia),
- umiejętności twarde (programy, narzędzia, języki obce, obsługa maszyn),
- umiejętności miękkie (komunikacja, praca w grupie, odpowiedzialność) – najlepiej z krótkimi przykładami,
- aktywności dodatkowe (koła zainteresowań, samorząd, wolontariat, projekty szkolne),
- zainteresowania (krótko, konkretnie, bez ogólników typu „muzyka, filmy”).
Dobrym ćwiczeniem jest wspólne sprawdzanie CV pod kątem błędów językowych i przejrzystości. Wystarczy prosty, czytelny dokument, bez kolorowych szablonów i ozdobnych czcionek. Ucznia można uczulić, że błędy ortograficzne w CV potrafią zepsuć pierwsze wrażenie, nawet jeśli nie mają związku z zawodem.
E-mail z prośbą o przyjęcie na praktyki
Coraz częściej pierwszym krokiem jest kontakt mailowy. Uczniowie miewają tendencję do pisania bardzo krótkich, nieformalnych wiadomości typu „Dzień dobry, czy mogę zrobić u Państwa praktyki?” albo odwrotnie – kopiują zbyt oficjalne wzory, których sami nie rozumieją.
Dobry e-mail ucznia powinien zawierać:
- jasny temat wiadomości (np. „Uczeń technikum – prośba o odbycie praktyk zawodowych w lipcu/sierpniu”),
- uprzejste powitanie (np. „Szanowni Państwo,”),
- krótkie przedstawienie się (imię, nazwisko, szkoła, kierunek),
- konkretną prośbę o możliwość odbycia praktyk w określonym terminie,
- 1–2 zdania o tym, dlaczego wybrał właśnie tę firmę i czego chce się nauczyć,
- wzmiankę o załączonym CV lub skierowaniu ze szkoły,
Proste wzory i przykłady wiadomości
Uczniowi pomaga konkretny szkielet, na podstawie którego ułoży własnego maila. Można go wspólnie zapisać w zeszycie lub jako plik na dysku:
Temat: Uczeń technikum logistycznego – prośba o odbycie praktyk zawodowych w czerwcu Szanowni Państwo, nazywam się Jan Kowalski i jestem uczniem klasy 3B technikum logistycznego w Zespole Szkół nr 1 w … . Zwracam się z uprzejmą prośbą o możliwość odbycia praktyk zawodowych w Państwa firmie w terminie 3–28 czerwca 2025 r. Interesuję się obsługą magazynu i organizacją transportu. Chciałbym poznać w praktyce programy wykorzystywane do ewidencji towaru oraz zobaczyć, jak od kuchni wygląda praca działu logistyki. W załączeniu przesyłam CV oraz skierowanie ze szkoły. Będę wdzięczny za informację, czy istnieje możliwość odbycia u Państwa praktyk. Z poważaniem, Jan Kowalski tel. 500 000 000 e-mail: jan.kowalski@example.com
Taki przykład można następnie modyfikować: zmienić branżę, termin, akcenty zainteresowań. Uczeń zyskuje poczucie bezpieczeństwa, bo nie pisze „z niczego”, tylko dopasowuje gotowy szablon do własnej sytuacji.
Portfolio i przykłady prac ucznia
W wielu zawodach kilka prostych przykładów prac robi większe wrażenie niż same słowa w CV. Nawet nastolatek może zebrać swoje pierwsze „mini-portfolio”.
W zależności od kierunku mogą to być:
- dla informatyków – link do prostej strony WWW, projekt aplikacji, fragment kodu na GitHubie,
- dla grafików – kilka prac w formacie PDF lub link do galerii online,
- dla uczniów kierunków budowlanych – zdjęcia modeli, rysunki techniczne, dokumentacja z projektu szkolnego,
- dla uczniów gastronomii – zdjęcia potraw przygotowanych w ramach zajęć lub konkursów (z krótkim opisem),
- dla kierunków handlowych – przykładowa ulotka, prosty plan promocji, scenariusz obsługi klienta.
Nie chodzi o perfekcję, tylko o pokazanie, że uczeń coś robił, ćwiczył, sprawdzał się w praktyce. Nauczyciel może pomóc wybrać 3–5 najlepszych, najbardziej reprezentatywnych przykładów, a następnie:
- nadać plikom sensowne nazwy (np. „Projekt_strony_sklepu_JanKowalski.pdf”),
- ułożyć je w jednym folderze lub spiąć w schludny dokument PDF,
- podpowiedzieć uczniowi, jak o nich opowiadać (co było zadaniem, jak sobie poradził, czego się nauczył).
Jeżeli firma ma charakter bardziej usługowy i trudno o „produkty”, portfolio może mieć formę krótkiego opisu zadań z projektów szkolnych czy wolontariatu. Liczy się konkret, a nie forma graficzna.
Trening rozmowy kwalifikacyjnej z uczniem
Symulacja rozmowy – próba generalna
Sucha teoria szybko się rozmywa. Dopiero „na żywo” wychodzą na jaw problemy: zacinanie się, mówienie za cicho, uciekanie wzrokiem. Dlatego ogromnie pomaga prosta symulacja rozmowy.
Można ją przeprowadzić w trójkącie: nauczyciel – uczeń – kolega z klasy. Role:
- nauczyciel wciela się w rekrutera,
- uczeń jest sobą,
- kolega obserwuje i zapisuje spostrzeżenia: co wypadło dobrze, a co było niezrozumiałe.
Wystarczy 10–15 minut realistycznych pytań. Nie ma sensu „grillować” ucznia, bardziej chodzi o oswojenie z formą i sytuacją.
Najczęstsze pytania i jak z nimi pracować
Zamiast dawać uczniowi listę 30 pytań, lepiej przećwiczyć porządnie kilka typowych, które prawie zawsze się pojawiają. Przykładowy zestaw:
- „Proszę opowiedzieć coś o sobie.”
- „Dlaczego chce Pan/Pani odbyć praktyki właśnie u nas?”
- „Jakie są Pana/Pani mocne strony?”
- „Z jakimi trudnościami mierzy się Pan/Pani w nauce lub pracy i jak sobie Pan/Pani z nimi radzi?”
- „Proszę podać przykład sytuacji, w której musiał/a Pan/Pani współpracować z innymi.”
- „Jak wyobraża Pan/Pani sobie swoje zadania podczas praktyk?”
Praca polega na tym, by:
- uczeń spróbował odpowiedzieć spontanicznie,
- nauczyciel zanotował słabe punkty (chaotyczność, zbyt ogólne odpowiedzi, „yyyy”, zbyt długie wstępy),
- wspólnie dopracować 2–3 zdaniowe, proste wersje odpowiedzi.
Nie chodzi o wyuczenie się formułek na pamięć. Lepiej, by uczeń znał ogólny szkielet odpowiedzi i kilka słów-kluczy, które chce w niej użyć. Dzięki temu brzmi naturalnie, a jednocześnie wie, dokąd zmierza.
Ćwiczenie autoprezentacji w 60 sekund
Początek rozmowy bywa najtrudniejszy. Krótkie ćwiczenie „minuta o sobie” pozwala przełamać barierę.
Schemat:
- kim jestem (imię, szkoła, profil),
- czego się uczę / czym się interesuję zawodowo,
- co już potrafię lub co robiłem w ramach szkoły, projektów, zajęć,
- czego szukam na praktykach / co chciałbym sprawdzić w praktyce.
Przykład ucznia technikum elektrycznego:
„Nazywam się Michał, jestem w drugiej klasie technikum elektrycznego. W szkole uczę się m.in. podstaw instalacji elektrycznych i pomiarów. Lubię zajęcia praktyczne, szczególnie pracę z narzędziami i schematami. Szukam praktyk, żeby zobaczyć, jak wygląda montaż i serwis instalacji w prawdziwych budynkach i sprawdzić, w jakim obszarze elektryki chcę się dalej rozwijać.”
Uczeń powtarza taką wypowiedź kilka razy, aż poczuje, że mówi płynnie i bez zbędnych dygresji. Można go nagrać telefonem, a potem wspólnie obejrzeć nagranie i omówić mimikę, tempo i ton głosu.
Mowa ciała i pierwsze wrażenie
Nastolatkowie rzadko myślą o tym, jak są odbierani. Kilka drobnych wskazówek potrafi jednak diametralnie zmienić sposób, w jaki widzi ich pracodawca.
Do przećwiczenia:
- podanie dłoni – spokojne, bez „miażdżenia”, z krótkim kontaktem wzrokowym,
- siedzenie – prosto, ale naturalnie, bez garbienia się i bujania na krześle,
- kontakt wzrokowy – krótki, regularny, bez wpatrywania się i bez uciekania w podłogę,
- gestykulacja – dłonie najlepiej mieć na kolanach lub na stole, unikać bawienia się długopisem, telefonem, rękawem bluzy.
Dobrze działa proste ćwiczenie w parach: jedna osoba odgrywa „niespokojnego kandydata” (wierci się, zasłania twarz, mówi do podłogi), druga – „spokojnego, przygotowanego ucznia”. Reszta klasy opisuje, jak odbiera każde zachowanie. Uczeń dużo lepiej rozumie wtedy, po co to wszystko.
Strój i przygotowanie organizacyjne
Pytanie „W co mam się ubrać?” wraca przy każdej rozmowie. Uczniowi wystarczy zasada: strój ma być o jeden poziom bardziej formalny niż codzienny, lecz nadal wygodny.
Sprawdzone rozwiązania:
- czysta, wyprasowana koszula lub elegancka bluzka,
- spodnie materiałowe lub ciemne, proste dżinsy bez przetarć,
- zakryte buty, bez jaskrawych kolorów i sportowych napisów,
- ograniczona biżuteria, brak krzykliwych nadruków na ubraniu.
W niektórych branżach (np. budowlanka, magazyn, gastronomia) nadmiernie formalny garnitur będzie nienaturalny. Lepiej wtedy postawić na schludny, „codzienny” strój – koszula + ciemne spodnie – niż przebierać ucznia w coś, w czym czuje się przebrany, nie ubrany.
Do tego dochodzi kilka technicznych rzeczy, które dobrze omówić wcześniej:
- sprawdzenie adresu i dojazdu – najlepiej dzień wcześniej zobaczyć na mapie, ile to czasu i gdzie wysiąść,
- zabranie dokumentów: wydrukowane CV, skierowanie ze szkoły, długopis, notatnik,
- przybycie 10–15 minut przed czasem – ani za wcześnie, ani „na styk”.
Wsparcie emocjonalne i praca z tremą
Normalizowanie stresu przed rozmową
Dla wielu uczniów to pierwsza „prawdziwa” rozmowa z dorosłym spoza szkoły w formalnej sytuacji. Stres jest naturalny i dobrze to uczniowi wprost powiedzieć. Część napięcia puszcza już wtedy, gdy słyszy: „To normalne, że się denerwujesz, każdy ma tak na początku”.
W rozmowie można:
- poprosić ucznia, by opisał, czego konkretnie się boi (zapomnienia słów, trudnych pytań, pomylenia drogi),
- do każdej obawy dopasować realne działanie (np. kartka z hasłami, symulacja rozmowy, sprawdzenie trasy, zapasowy autobus),
- pokazać, że „głupio” czuje się prawie każdy, ale to nie przeszkadza dobrze wypaść.
Proste techniki radzenia sobie z tremą
Nie potrzeba skomplikowanych metod. Wystarczy kilka łatwych trików, które uczeń może zastosować tuż przed wejściem na rozmowę:
- 3 głębokie, spokojne oddechy – wdech nosem, krótka pauza, wydech ustami,
- rozluźnienie barków i dłoni – można je lekko poruszać w poczekalni,
- przypomnienie sobie 1–2 sytuacji, w których sobie poradził (np. prezentacja, występ, konkurs).
Warto przećwiczyć to na lekcji: uczniowie wstają, robią kilka świadomych oddechów, napinają i rozluźniają dłonie. Takie mini-ćwiczenie zajmuje minutę, a dla części z nich staje się później realnym narzędziem.
Rola nauczyciela jako „bezpiecznej bazy”
Uczniowi pomaga świadomość, że nie jest z tym sam. Krótkie wsparcie przed rozmową może mieć dużą wagę: jedno zdanie przez dziennik elektroniczny, krótka rozmowa na korytarzu, zaproszenie po rozmowie, żeby opowiedział, jak było.
Dobrze działa umówienie się z uczniem na konkretny „punkt kontaktowy”:
- „Napisz mi SMS po rozmowie, choćby jedno zdanie, jak poszło.”
- „Wpadnij jutro na przerwie, omówimy wrażenia i co można poprawić na przyszłość.”
Nawet jeśli praktyki w danej firmie nie dojdą do skutku, uczeń ma poczucie, że to doświadczenie coś mu dało i że następnym razem będzie mu łatwiej. Z punktu widzenia szkoły to często ważniejsze niż jednorazowy sukces.
Rozmowa po rozmowie – analiza doświadczenia z uczniem
Omówienie przebiegu rozmowy krok po kroku
Po rozmowie większość uczniów pamięta głównie emocje: „Było strasznie”, „Nie było tak źle”. Wspólne, spokojne przejście przez kolejne etapy pozwala przekuć to w konkretną lekcję.
Można poprosić, by uczeń opowiedział:
- Jak wyglądało samo wejście – kto go przywitał, gdzie czekał?
- Jakie padły pierwsze pytania?
- Które pytanie sprawiło mu największą trudność?
- W którym momencie poczuł się swobodniej i dlaczego?
- Czy pojawiła się okazja do zadania własnych pytań i z czego skorzystał?
Na tej podstawie można wyłapać obszary do dalszego treningu: np. uczeń odpowiada jednym zdaniem, gubi się przy pytaniach o słabości, trudno mu wymyślić pytania do pracodawcy.
Nauka zadawania pytań pracodawcy
Końcówka rozmowy, gdy rekruter pyta: „Czy ma Pan/Pani do nas jakieś pytania?”, bywa dla uczniów niezręczna. Często odpowiadają „Chyba nie”, bo nie chcą „zawracać głowy”. Tymczasem 1–2 rzeczowe pytania pokazują zainteresowanie.
Wspólnie z uczniem można ułożyć krótką listę pytań „w zapasie”, np.:
- „Jakie zadania najczęściej wykonują praktykanci na tym stanowisku?”
- „Czy jest możliwość obserwowania pracy bardziej doświadczonego pracownika na co dzień?”
- „Jak wygląda typowy dzień praktykanta w Państwa firmie?”
- „Czy po praktykach jest szansa na dalszą współpracę w formie stażu lub pracy wakacyjnej?”
Uczeń nie musi zadać wszystkich. Wybiera 1–2, które najbardziej go interesują, i zapisuje sobie w notatniku. Dzięki temu nie musi ich „wyciągać z głowy” w stresie.
Wzmacnianie poczucia sprawczości ucznia
Wspólne szukanie mocnych stron po rozmowie
Po pierwszym omówieniu przebiegu rozmowy łatwo skupić się wyłącznie na tym, „co nie wyszło”. Dobrze najpierw zebrać wszystko, co zadziałało dobrze, nawet jeśli uczeń sam tego nie zauważa.
Można użyć prostego schematu na kartce: dwie kolumny „Plusy” i „Do poprawy”. Najpierw uzupełniacie tylko „Plusy”:
- „byłem na czas”,
- „nie zaciąłem się przy pytaniu o szkołę”,
- „mówiłem głośniej niż na początku lekcji próbnej”,
- „zapytałem o obowiązki na praktykach”.
Dopiero gdy ta lista jest w miarę pełna, przechodzicie do „Do poprawy”: np. „za szybko mówiłem”, „zapomniałem o pytaniu o godziny”, „odpowiadałem jednym zdaniem”. Uczeń widzi wtedy, że rozmowa nie była „porażką”, tylko zbiorem konkretnych elementów – części udanych, części wymagających treningu.
Przekładanie doświadczenia na kolejne kroki
Sama analiza rozmowy to za mało, jeśli nie prowadzi do planu działania. Dobrze jest zakończyć spotkanie z uczniem 1–2 prostymi decyzjami na przyszłość.
Przykładowe ustalenia:
- „Na następnej lekcji zrobimy jeszcze raz krótką autoprezentację, tym razem w parach”.
- „Do końca tygodnia poprawisz CV i dopiszesz jedno zdanie o projekcie, o którym mówiłeś na rozmowie”.
- „Przed kolejnym spotkaniem z firmą potrenujesz odpowiedź na pytanie o swoje słabe strony – wypiszemy je razem na kartce”.
Takie drobne, konkretne zadania wzmacniają poczucie, że uczeń ma realny wpływ na to, jak wypadnie następnym razem, a rozmowa kwalifikacyjna to nie „loteria”, tylko umiejętność, którą można poprawiać.
Współpraca szkoły z pracodawcami przy przygotowaniu do rozmów
Mini-warsztaty z udziałem pracodawców
Dobrym uzupełnieniem szkolnych ćwiczeń są krótkie spotkania z przedstawicielami firm. Nawet jedna godzina z „żywym” rekruterem mocno urealnia obraz rozmowy kwalifikacyjnej.
Taki warsztat może mieć prostą formułę:
- Krótka prezentacja pracodawcy – jak wygląda rekrutacja na praktyki, jakich kandydatów najczęściej przyjmują.
- Symulowana rozmowa z jednym uczniem na forum (5–7 minut) z komentarzem rekrutera: co było mocne, co można poprawić.
- Pytania klasy do pracodawcy – o to, co ich naprawdę interesuje, np. „Za co najczęściej odrzucacie uczniów?”.
Dobrze, jeśli nauczyciel przed spotkaniem pomaga uczniom przygotować 2–3 pytania, aby uniknąć krępującej ciszy. Wystarczy krótka burza mózgów na lekcji.
Informacja zwrotna od firm po rekrutacji
Cennym elementem współpracy jest prośba do firm o prosty feedback po zakończeniu naboru. Nie chodzi o długie raporty, lecz o kilka zdań dotyczących mocnych stron kandydatów i typowych trudności.
Przykładowa prośba do pracodawcy może brzmieć:
- „Jakie umiejętności lub postawy uczniów zrobiły na Państwu dobre wrażenie?”
- „Przy jakich pytaniach uczniowie mieli największy problem?”
- „Co szkoła mogłaby jeszcze poćwiczyć z uczniami przed kolejną rekrutacją?”
Taką informację warto później omówić z klasą – bez wskazywania nazwisk. Uczniowie dostają wtedy jasny sygnał: „To, co ćwiczymy na lekcjach, naprawdę się pojawia na rozmowach”, a nauczyciel wie, na czym skupić kolejne zajęcia.
Ujednolicone materiały przygotowujące uczniów
W szkołach, gdzie wielu nauczycieli wspiera uczniów przy praktykach, przydaje się prosty zestaw wspólnych materiałów. Dzięki temu każdy uczeń, niezależnie od wychowawcy, dostaje podobną bazę.
Taki pakiet może zawierać:
- krótką checklistę „Przed rozmową” (ubiór, dokumenty, dojazd, przygotowanie odpowiedzi na 3–4 kluczowe pytania),
- 1–2 przykładowe CV ucznia (z różnych branż),
- listę najczęstszych pytań na rozmowie z propozycją, jak nad nimi pracować,
- szablon do notatek po rozmowie: „Co się udało / co poprawić / jakie pytania mnie zaskoczyły”.
Materiały mogą być dostępne w formie wydruków w bibliotece, na stronie szkoły lub w dzienniku elektronicznym. Kluczowe, aby uczeń wiedział, gdzie ich szukać, i mógł do nich wrócić samodzielnie.
Indywidualne podejście do różnych typów uczniów
Uczeń nieśmiały i wycofany
Dla części nastolatków największym wyzwaniem nie są pytania merytoryczne, ale sam fakt bycia w centrum uwagi. W ich przypadku przydaje się łagodniejsze wejście w temat.
Pomagają m.in.:
- symulacje rozmowy najpierw w bardzo małych grupach (para, trójka), dopiero potem na forum klasy,
- możliwość skorzystania z krótkiej „ściągi” – kartki z hasłami, na którą mogą spojrzeć w trakcie ćwiczeń,
- koncentracja na kilku kluczowych zdaniach, zamiast wymagania płynnej wypowiedzi przez kilka minut.
Nauczyciel może też umówić się z takim uczniem na jedno indywidualne spotkanie przed rozmową. Nawet 10 minut „na spokojnie” często robi dużą różnicę w poziomie stresu.
Uczeń bardzo pewny siebie, „na luzie”
Zupełnie inną grupę stanowią uczniowie przekonani, że „jakoś to będzie”. Mówią dużo, ale często chaotycznie, mają tendencję do żartów i bagatelizowania powagi sytuacji.
W pracy z nimi przydaje się:
- nagrywanie krótkich wypowiedzi i wspólne oglądanie – wtedy sami widzą, jak wypadają,
- ustalenie limitu czasu na odpowiedź (np. 30–40 sekund) i ćwiczenie z zegarkiem,
- pokazywanie z perspektywy pracodawcy, że „luz” jest plusem tylko wtedy, gdy idzie w parze z szacunkiem i konkretami.
Można dać im dodatkowe wyzwanie: podczas symulacji odpowiedzieć na trudniejsze pytanie w sposób jednocześnie swobodny i rzeczowy. Dla ambitnych uczniów to często działa motywująco.
Uczeń z doświadczeniem zawodowym i bez niego
W jednej klasie bywają uczniowie, którzy już dorabiają po lekcjach, oraz tacy, którzy nie mieli żadnej płatnej pracy. Obie grupy potrzebują innego akcentu w przygotowaniu.
Uczniowi bez doświadczenia można pomóc:
- wyciągnąć z niego to, co już robił: udział w kole naukowym, pomoc w organizacji szkolnego wydarzenia, opiekę nad młodszym rodzeństwem,
- przetłumaczyć te aktywności na język kompetencji: „odpowiedzialność”, „sumienność”, „praca zespołowa”.
Uczeń, który już pracuje, często nie umie o tym mówić. Warto poprosić go, by opowiedział:
- Jakie konkretne zadania wykonuje?
- Jak wygląda jego typowy dzień pracy?
- Czego się tam nauczył, co może przydać się na nowych praktykach?
Na tej bazie można ułożyć 2–3 zdania, które pokażą doświadczenie w uporządkowany sposób, bez przechwalania się.
Projekty i zadania wplecione w program nauczania
„Tydzień z rozmową kwalifikacyjną” w klasie
Zamiast jednorazowych zajęć da się zaplanować krótki blok tematyczny, np. tydzień lub dwie kolejne lekcje poświęcone w całości przygotowaniu do rozmowy.
Przykładowy plan:
- Lekcja 1: omówienie celu rozmowy, analiza ogłoszeń, dopasowanie CV do oferty.
- Lekcja 2: trening odpowiedzi na podstawowe pytania, autoprezentacja w parach.
- Lekcja 3: symulacje rozmów z nagrywaniem wideo i informacją zwrotną od klasy.
Uczeń ma wtedy czas, by „oswoić” temat, zrobić zadanie domowe między lekcjami (np. przygotować trzy pytania do pracodawcy) i wrócić z nimi na kolejne zajęcia.
Projekty „CV i rozmowa kwalifikacyjna” jako oceniane zadanie
Dla części uczniów mocnym motywatorem jest jasna informacja: „za to będzie ocena”. Można wykorzystać to w formie projektu, który łączy kilka elementów:
- przygotowanie CV dopasowanego do wybranego ogłoszenia,
- napisanie krótkiej wiadomości mailowej do pracodawcy z załączonym dokumentem,
- udział w symulowanej rozmowie (na żywo lub nagranej),
- krótka autorefleksja – 5–6 zdań o tym, jak uczeń się czuł i co chciałby poprawić.
Ocenie podlega nie tylko sam efekt końcowy, ale też przygotowanie i zaangażowanie. Dzięki temu nawet mniej śmiali uczniowie widzą sens w ćwiczeniach, bo przekładają się one na realne „zaliczenie”.
Włączanie rodziców w przygotowanie do rozmów
Krótka instrukcja dla rodziców
Rodzice często chcą pomóc, ale nie zawsze wiedzą jak. Zdarza się, że ich presja („Musisz wypaść idealnie”) tylko zwiększa stres ucznia. Prosta, jednokartkowa instrukcja może stać się dla nich podręcznym przewodnikiem.
Można w niej zawrzeć:
- kilka zdań o tym, na czym polega rozmowa o praktyki,
- 3–4 przykłady pytań, które mogą zadać dziecku w domu,
- propozycję, by dzień przed rozmową wspólnie sprawdzić dojazd i przygotować ubranie,
- zachętę, by po rozmowie zapytać nie tylko „I co? Przyjęli?”, ale też „Jak się czułeś? Co było łatwe, a co trudne?”.
Taki materiał można przekazać na zebraniu, przez dziennik elektroniczny lub jako załącznik do zgody na praktyki.
Domowe „próby generalne”
Nie każdy rodzic czuje się na siłach, by przeprowadzić pełną symulację rozmowy. Wystarczy jednak kilka prostych pomysłów:
- krótka rozmowa przy stole, gdzie rodzic zadaje 3–4 pytania i słucha odpowiedzi bez przerywania,
- nagranie 30-sekundowej autoprezentacji telefonem i wspólne obejrzenie,
- pomoc w wybraniu stroju i sprawdzeniu dokumentów dzień przed rozmową.
Jeśli nauczyciel wcześniej podsunie rodzicom gotową listę pytań, cała „próba generalna” zajmie im kilkanaście minut, a dla ucznia będzie realnym treningiem.
Rozwijanie umiejętności na dalszą przyszłość
Rozmowa kwalifikacyjna jako element edukacji zawodowej
Przygotowanie do rozmowy o praktyki nie kończy się w momencie, gdy uczeń dostanie lub nie dostanie miejsca. To dobry punkt wyjścia do rozmowy o rozwoju zawodowym w szerszej perspektywie.
Na zajęciach można od czasu do czasu wrócić do tematów:
- jak zmieniać CV wraz z nowymi doświadczeniami,
- jak opowiadać o praktykach na kolejnych rozmowach,
- jak reagować na odmowę – co z niej wyciągać na przyszłość.
Uczeń stopniowo uczy się traktować każdą rozmowę nie jak „egzamin życia”, lecz kolejne ćwiczenie, które wzmacnia jego kompetencje na przyszłe lata.
Budowanie nawyku refleksji po każdym doświadczeniu
Jednym z najcenniejszych efektów takiej pracy jest nawyk krótkiego zatrzymania się po ważnym wydarzeniu. Rozmowa o praktyki może stać się pierwszym polem, na którym uczeń uczy się zadawać sobie trzy proste pytania:
- Co mi się udało?
- Co następnym razem zrobię inaczej?
- Czego się o sobie dowiedziałem?
Jeżeli te pytania pojawiają się po każdej rozmowie, projekcie czy wystąpieniu, uczeń z czasem zaczyna samodzielnie planować swój rozwój, a rola nauczyciela przesuwa się z „kontrolera” na towarzysza i doradcę w drodze do dorosłego świata pracy.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Jak przygotować ucznia do pierwszej rozmowy kwalifikacyjnej na praktyki?
Warto zacząć od rozmowy wstępnej z uczniem: sprawdź, dlaczego wybrał dany kierunek, czego oczekuje od praktyk, jakie ma mocne strony i co sprawia mu trudność. Dzięki temu lepiej dobierzesz sposób przygotowania – czy skupić się na wiedzy, ćwiczeniu wypowiedzi, czy na pracy nad stresem i organizacją.
Następnie przeprowadź kilka symulacji rozmowy kwalifikacyjnej. Odgrywajcie rolę rekrutera i kandydata, nagrajcie krótkie fragmenty, a potem wspólnie omówcie, co uczeń powiedział jasno, a co można poprawić. Ucznia trzeba też nauczyć podstaw: punktualności, przygotowania dokumentów, odpowiedniego stroju i kulturalnej komunikacji.
Co mówić uczniowi, który nie ma żadnego doświadczenia zawodowego?
Dobrze jest podkreślić, że pracodawca przyjmujący praktykanta nie oczekuje doświadczenia jak u specjalisty. Zamiast tego zwraca uwagę na postawę, motywację, komunikację i odpowiedzialność. Uczeń może mówić o doświadczeniach szkolnych i pozaszkolnych: projektach grupowych, działalności w samorządzie, wolontariacie, konkursach.
Pomóż uczniowi przełożyć te doświadczenia na język rozmowy kwalifikacyjnej. Zamiast „nic nie umiem”, może powiedzieć: „Nie mam jeszcze praktyki w firmie, ale w szkole pracowałem w zespole przy projekcie technicznym, gdzie odpowiadałem za… i dzięki temu nauczyłem się…”.
Jakie pytania padają najczęściej na rozmowie kwalifikacyjnej na praktyki?
Na rozmowach o praktyki często pojawiają się proste pytania dotyczące motywacji i osobowości, np.:
- Dlaczego wybrałeś ten kierunek kształcenia?
- Dlaczego chcesz odbyć praktyki właśnie u nas?
- Jakie są twoje mocne strony, a nad czym chciałbyś popracować?
- Jak radzisz sobie w stresujących sytuacjach?
- Czego oczekujesz po tych praktykach, czego chcesz się nauczyć?
Dobrym ćwiczeniem jest wspólne przygotowanie krótkich, konkretnych odpowiedzi z przykładem z życia ucznia do każdego z takich pytań.
Jak pomóc uczniowi opanować stres przed rozmową kwalifikacyjną?
Najważniejsze jest znormalizowanie emocji: powiedz uczniowi wprost, że stres przed rozmową to coś naturalnego i że rekruter jest tego świadomy. Część napięcia znika, gdy uczeń wie, czego się spodziewać, dlatego symulacje rozmowy i przećwiczenie typowych pytań znacząco obniżają lęk.
Można też wprowadzić proste techniki: głębokie, spokojne oddychanie kilka minut przed wejściem, wcześniejsze przyjście na miejsce rozmowy, przygotowanie „ściągawki” w głowie – 2–3 swoje mocne strony i 2 konkretne umiejętności, o których na pewno chce opowiedzieć.
Jak nauczyciel może pomóc uczniowi przygotować się merytorycznie do rozmowy?
Na początek przejrzyjcie razem ofertę praktyk i stronę internetową firmy. Wypiszcie, czym zajmuje się firma, czego może oczekiwać od praktykanta i jakie cechy często wymienia w ogłoszeniach (np. dokładność, komunikatywność). Uczeń powinien umieć w dwóch–trzech zdaniach opisać, czym zajmuje się dana organizacja.
Kolejny krok to uporządkowanie wiedzy kierunkowej: przypomnienie podstawowych pojęć i umiejętności z przedmiotów zawodowych, które mogą się pojawić w rozmowie. Nie trzeba powtarzać całego materiału – wystarczy lista najważniejszych pojęć i sytuacji praktycznych, o których uczeń będzie umiał powiedzieć prostym językiem.
Jak pomóc uczniowi nazwać swoje mocne i słabe strony na rozmowie?
Sprawdza się proste ćwiczenie: poproś ucznia, by wypisał 5 swoich mocnych stron, a potem do każdej dopisał konkretny przykład z życia (lekcje, projekty, hobby, dom). Na koniec wybierzcie 2–3 cechy, które najlepiej pasują do danego miejsca praktyk i przećwiczcie mówienie o nich pełnym zdaniem.
Warto też przygotować ucznia do mówienia o obszarach do poprawy w konstruktywny sposób. Zamiast „jestem nieśmiały” – „mam trudność z odzywaniem się przy dużej grupie, ale pracuję nad tym, dlatego zgłosiłem się ostatnio do prezentowania projektu na lekcji”. Taki sposób pokazuje samoświadomość i chęć rozwoju, co pracodawcy zazwyczaj bardzo cenią.
Najważniejsze punkty
- Rozmowa kwalifikacyjna na praktyki to dla ucznia pierwszy realny kontakt z rynkiem pracy i ważny trening kompetencji miękkich, który obniża stres przy przyszłych rekrutacjach.
- Pracodawcy przyjmujący praktykantów bardziej niż doświadczenie zawodowe oceniają postawę, motywację, komunikację, odpowiedzialność oraz dopasowanie do kultury firmy.
- Rolą nauczyciela lub doradcy zawodowego jest bycie „trenerem kariery”: pomoc w wyborze miejsca praktyk, ćwiczenie rozmów, dopracowanie dokumentów oraz wsparcie emocjonalne.
- Kluczowe jest urealnienie oczekiwań ucznia wobec praktyk – pokazanie typowych zadań w danej branży, aby potrafił konkretnie mówić o swoich celach i motywacji.
- Wstępna rozmowa z uczniem pozwala zdiagnozować jego potrzeby i wyzwania (treść, forma, organizacja), a następnie dobrać indywidualny plan przygotowań do rozmowy kwalifikacyjnej.
- Praca nad samoświadomością – identyfikacja mocnych stron i obszarów do poprawy z przykładami z życia – pomaga uczniowi wiarygodnie i pewnie opowiadać o sobie podczas rekrutacji.





